Coraz więcej gmin sygnalizuje, że nie są w stanie pomieścić wszystkich zainteresowanych kursami języków obcych prowadzonymi w ramach lokalnej oferty edukacyjnej. Punkt nauki języka mniejszości i regionalnego staje się często rozwiązaniem, jeśli zgłosi się minimalna liczba uczniów, ale liczba chętnych często przekracza możliwości organizacyjne.
W Warszawie nowy termin zapisów na zajęcia dla dzieci mniejszości narodowych i etnicznych ustalono na 31 lipca 2026 roku dla nowych osób, lecz problem dostępności wykazują rodzice – w wielu przypadkach zajęcia są tworzone dopiero po przekroczeniu pewnej liczby zgłoszeń, co opóźnia proces. ([gov.pl](https://www.gov.pl/web/uw-mazowiecki/nauka-jezyka-i-kultury-mniejszosci-nowy-termin-zapisow?utm_source=openai))
Placówki edukacyjne zauważają, że oferta bezpłatnych kursów językowych skierowana do dorosłych, choć cenna, jest ograniczana przez liczbę sal i dostępność kadry. Lokalni urzędnicy podkreślają, że dla wielu mieszkańców zapis na kurs to kwestia szybkiego działania – opóźnienie o kilka dni oznacza często utratę miejsca.
Rodzice i kursanci proponują rozwiązania alternatywne: kursy hybrydowe, kursy online oraz rozszerzenie godzin zajęć wieczornych. Jednak wdrożenie nowych form wiąże się z dodatkowymi kosztami i wymaga wsparcia instytucjonalnego.
Samorządy planują konsultacje z mieszkańcami oraz współpracę z organizacjami pozarządowymi, w celu zwiększenia liczby kursów, rozszerzenia grantów edukacyjnych oraz harmonizacji terminów zapisów, tak by były jasne i dostępne dla wszystkich zainteresowanych.